Mogę być ofiarą losu lub poszukiwaczem przygód wyruszającym po skarb. Wszystko zależy od tego, jak będę postrzegała własne życie..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty

8 marca 2010

Aniołek czyli pędzle w ruch

 
Noo i popełniłam:) w końcu po nastu latach odkopałam pędzelki i ruszyłam do boju...w sumie po takim czasie dobrze że i tak wiem jak się trzyma  pędzelek...mój fisioł aniołkowy dał znać i zamiast zająć się czymś bardziej przydatnym, ręka sam ruszyła i zrobił się aniołek. Z tymi aniołkami to nie wiem kiedy się zaczęło..w sumie zawsze jak przechodziłam koło jakiegoś sklepu to przyciągały moją uwagę...dopiero jednak tak od 10 lat namiętnie je skupuję. Wyszukuje w rożnych miejscach ,przywożę jako pamiątki z podróży i nie potrafię koło żadnego przejść obojętnie, tak więc mam ich już kolekcję sporą około 40 szt. Występują w postaci figurek, szkatułek, świeczników, zawieszek :P

 
Wracając do malowania muszę porządnie zacząć o tym myśleć...następnie chyba coś popełnię do domku...może  jakiś kwiatek, ziółko..taak obrazki do kuchni to dobry pomysł...

25 lutego 2010

Anioły i sztalugi


     Tak sobie dzisiaj przeglądałam moje zbiory , podglądałam co robicie i, znalazłam kilka moich prac... w wirze życia sztalugi poszły w kąt zapomniane...inspirując się waszymi robótkami chwyciłam za szydełko wydziergałam firankę...przyda sie przyda ale o tym później .Z nalazłam trochę śmieci -  rysuneczków które wklejam.....

ogólnie mam duszę artystyczno aniołową , dużo obrazków gdzieś pogubiłam ale za to na ścianach mieszka u mnie wielkie grono aniołów...mieszkają w szafkach, na ścianach, na obrazkach, pałętają się na łóżku, jak nic ciągle sie o nie potykam..nawet w łazience i toalecie nie jestem sama też tam
są...
.
no cóż darzę je niezmiernym uwielbieniem..wiec postanowiłam że w trakcie odkurzania sztalug wymodzę co nie co i zmajstruję aniołka.....pędzle trzymać się mężnie wracam na stare śmieci =D